Zebranie osiedlowe - tam trzeba być!
W "Energetyce" rozpoczynają się zebrania osiedlowe. Do udziału zapraszają Przewodniczący Rady Nadzorczej Janusz Gajda oraz Prezes Zarządu Grzegorz Okoński.
Koniec stanu hibernacji.
Gdy w kwietniu 2019 roku kończyliśmy sezon zebrań osiedlowych, nikt nie mógł przypuszczać, że na kolejną możliwość spotkania i dyskusji w gronie mieszkańców naszych osiedli przyjdzie nam poczekać niemal cztery lata.
Na szczęście okres ten dobiega końca i rozpoczynamy cykl zebrań osiedlowych. W standardowej formie, z pełną agendą znaną z czasów sprzed koronawirusa. Aż chce się powiedzieć: w końcu! Długi okres ich braku spowodował nawarstwienie się na osiedlach spraw, które należy rozwiązać. Rady Osiedli najlepiej zrobią to mając "świeży", mocny mandat od mieszkańców. Dlatego tak ważne jest, jakie rady wybierzemy. Zamrożone w pandemii kadencje członków spowodowały, że obecnie niemal wszystkie miejsca w radach osiedli są do obsadzenia.
To bardzo duże wyzwanie dla osiedli, a zarazem spore przedsięwzięcie organizacyjne, bo w dużych osiedlach, jak Sadyba czy Stegny Południe, rady osiedli składają się z 24 członków. I wszystkie miejsca powinny być obsadzone w wyborach. W przypadku rad osiedli nie ma ograniczenia liczby kadencji - kandydować mogą wszyscy dotychczasowi członkowie, jak i zupełnie nowe osoby. Jak będą wyglądały rady osiedli po zebraniach? To jedna z większych zagadek i zarazem ważny faktor wpływający na najbliższą przyszłość osiedli. Rady mogą wyglądać dokładnie tak samo, jak obecnie, albo mogą je tworzyć zupełnie nowe osoby. To zależy od decyzji mieszkańców.
Zebrania będą też czasem podsumowania ostatnich lat - zarówno działalności administracji i funkcjonowania rad osiedli. Nie był to łatwy czas, szczególnie w przypadku początku pandemii. Działające przez ten bardzo długi okres rady osiedli starały się jak najlepiej dbać o interesy mieszkańców. Myślę, że - we współpracy z administracjami osiedli - to się udało. Nie nastąpił paraliż decyzyjny, czy chaos organizacyjny. Dziś można już z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że osiedla jak i cała spółdzielnia nie ucierpiały ekonomicznie z powodu koronawirusa. To wielka zasługa Zarządu i Administracji Osiedli, że potrafiły przejść przez ten wyjątkowo trudny okres i nie odbił się on negatywnie na kondycji technicznej osiedli - były dokonywane zwyczajowe przeglądy stanu technicznego, powstawały coroczne plany remontów, które były później realizowane. Tu należy też wspomnieć o działaniach Rady Nadzorczej - w krytycznym momencie, o którym już chyba nie pamiętamy, a kiedy to zamarło wszelkie życie w mieście i praktycznie wszyscy pozostawiliśmy w naszych mieszkaniach, Rada Nadzorcza potrafiła zebrać się i uchwalić przepisy, które pozwalały Spółdzielni i jej organom samorządowym na dalsze, zwyczajowe działania.
Ale teraz większość z nas zapomniała już o covidzie i bardziej doskwiera nam wysoka inflacja, na którą nie mamy wpływu, a z której skutkami musimy się zmagać.
"Energetyka" to siedem osiedli, bardzo różnych, przez co trudno generalizować. Można powiedzieć, że pecha miało osiedle Stegny Północ, gdzie rada osiedla - wskutek rezygnacji członków i spadku ich liczby poniżej wymaganego kworum - przestała funkcjonować na początku 2020 roku. Potem przyszła pandemia i nową radę próbowano wybrać dopiero w 2022 roku, ale bezskutecznie. Nie zgłosiła się wystarczającą liczba kandydatów, by skutecznie przeprowadzić wybory do RO. Mam nadzieję, że był to incydent i osiedle liczące ponad 3000 członków ponownie będzie posiadać organ reprezentujący mieszkańców. Wskutek śmierci jednego z członków RO, w podobnej sytuacji znalazło się osiedle Idzikowskiego. W tym wypadku udało się jednak szybko przeprowadzić wybory uzupełniające, mimo trwającej pandemii i związanych z tym obostrzeń w organizacji większych spotkań. W marcu rada osiedla przestała funkcjonować na osiedlu Stegny Rożek - rezygnacja złożona przez jednego z członków spowodowała spadek ich liczby poniżej wymaganego Statutem minimum.
Mam nadzieję, że nie przyzwyczailiśmy się do tej hibernacji, w której "jakoś to wszystko funkcjonuje" i nie ma potrzeby nic robić. Warto przyjść na swoje zebranie osiedlowe. Posłuchać, co dzieje się w administracji, jak pracowała RO, zabrać głos w sprawie nowych problemów do rozwiązania? Wybrać członków rady osiedla, a może nawet samemu wziąć udział w wyborach?
Jest to tym bardziej ważne, że obecnie kończy się kadencja większości członkom wszystkich organów samorządowych - począwszy od rad domów-nieruchomości, a skończywszy na Radzie Nadzorczej.
Oprócz spraw osiedlowych, uczestniczący aktywnie w zebraniach mieszkańcy będą mieli wpływ na funkcjonowanie całej spółdzielni. Zebrania osiedlowe rekomendują bowiem kandydatów na członków Rady Nadzorczej, do której wybory odbędą się na czerwcowym Walnym Zgromadzeniu Członków. Nie jest to obligatoryjne - przed WZCz każdy może zgłosić się, ale rekomendacja osiedla z pewnością będzie ważnym sygnałem dla pozostałych mieszkańców.
A skoro już jesteśmy przy Radzie Nadzorczej... Na każdym z zebrań przedstawiona zostanie informacja na temat działalności Rady, która - analogicznie do rad osiedli - działa w niezmienionym składzie od czerwca 2019 roku.
Działania Rady w tym okresie wymagały dostosowania się przede wszystkim do nieprzewidywalnej wcześniej epidemii COViD. Ta sytuacja, a w szczególności jej początki, gdy w warunkach całkowitej niepewności, strachu i niewiedzy odnośnie epidemii, koniecznych izolacji i kwarantann musieliśmy zapewnić ciągłość działań spółdzielni, była dla nas prawdziwym wyzwaniem. Rada zdała bardzo dobrze ten egzamin - potrafiła w tych warunkach zmienić wewnętrzne regulaminy spółdzielni tak, aby umożliwić możliwość odbywania zebrań zdalnych przez Radę Nadzorczą i Rady Osiedli. W warunkach pandemii, de facto zdalnie, przeprowadziliśmy proces wyboru nowego Prezesa Zarządu, a następnie dwukrotnie udało się zorganizować i przeprowadzić głosowanie na piśmie uchwał WZCz. O skali wykonanej pracy niech świadczy fakt, że Rada tej kadencji odbyła 46 posiedzeń plenarnych, z czego 38 odbyło się w formie wideokonferencji. Więcej na temat funkcjonowania Rady Nadzorczej MSM "Energetyka" dowiedzieć się będzie można podczas zebrań osiedlowych.
Serdecznie zapraszam na zebrania osiedlowe. Takiej okazji nie było od czterech lat!
Janusz Gajda
Przewodniczący Rady Nadzorczej
MSM "Energetyka"
Dobra RADA na przyszłość.
Po covidowej przerwie rozpoczynamy cykl zebrań osiedlowych, które są istotnym elementem samorządowej demokracji naszej spółdzielni i miejscem wyrażania opinii na temat lokalnych spraw. Będzie to także czas wyboru rad osiedli przed którymi stoją nowe wyzwania związane przede wszystkim z polityką parkingową osiedli oraz programem optymalizacji energetycznej.
W tym roku zebrania osiedlowe są szczególnie ważne, ponieważ wybiorą nowe rady osiedli, których kadencje wydłużyły się z uwagi na przepisy wynikające z walki z pandemią COVID-19.
Dlatego tak ważna jest obecność mieszkańców - członków spółdzielni na tych zebraniach, aby wybrać swoich przedstawicieli, którzy będą pracować w radach poszczególnych osiedli przez kolejne cztery lata.
Jak popatrzymy na Statut i realia działania naszej spółdzielni na przestrzeni lat, to rola rad osiedli była i jest bardzo istotna w całym systemie samorządu "Energetyki", czyli społecznej partycypacji w złożonym systemie decyzyjnym. W praktyce to rady osiedli w dużym stopniu decydują o planach i priorytetach remontowych oraz zagospodarowaniu i infrastrukturze danego osiedla.
Wiele mniejszych lub całościowych przeobrażeń na osiedlach to inicjatywy i postulaty rad osiedli, które stanowiąc reprezentacje mieszkańców najlepiej dostrzegają lokalne potrzeby i ważne społecznie problemy, z którymi mieszkańcy mają na co dzień do czynienia. Rady osiedli to także swoisty "łącznik" pomiędzy administracjami a radami domów-nieruchomości w spawach ogólnoosiedlowych, ale także w kontekście planów remontów budynków i ich otoczenia.
W nowej kadencji rady osiedli będą musiały zmierzyć się z dotychczasowymi sprawami, ale także z nowymi wyzwaniami. Są nimi niewątpliwie problemy parkingowe - szczególnie w kontekście powiększającej się na Mokotowie strefy płatnego parkowania, która dotrze do części naszych osiedli już najprawdopodobniej w przyszłym roku, a także tramwaju, który będzie przyciągał na nasze parkingi samochody obcych osób spoza "Energetyki", traktujący nasze parkingi jako darmowy punkt przesiadkowy. Część osiedli jest już zaawansowana w tych pracach. Pozostałe muszą wypracować rozwiązania odpowiadające potrzebom mieszkańców i biorące pod uwagę nowe okoliczności.
Nowym i niewątpliwie wymagającym wyzwaniem będzie realizacja na poziomie poszczególnych osiedli programu optymalizacji energetycznej i montażu fotowoltaiki, na którą obecnie można uzyskać z rządowego programu dotację w wysokości 50 proc. wartości inwestycji. Jednak wymaga to odpowiedniego przygotowania budynków do tych działań oraz właściwej komunikacji z mieszkańcami. Potrzeba także społecznej akceptacji i wyboru rozwiązań najbardziej dostosowanych do specyfiki budynków na danym osiedlu i wspólnej dla osiedla strategii w tym zakresie. Oczywiście nie unikniemy "starych" dyskusji o altanach śmietnikowych, oświetleniu czy sprzątaniu, ale można na te sprawy spojrzeć w "nowy" sposób.
Myśląc o przyszłości, warto jednak docenić pracę i dorobek rad osiedli w kończącej się, wydłużonej kadencji, bo pomimo pandemicznych ograniczeń zdały egzamin w tym trudnym okresie, a ich praca przyczyniła się do dobrych wyników całej spółdzielni.
Dlatego obecność członków "Energetyki" na zebraniach osiedlowych jest tak istotna - aby rozmawiać o ważnych dla osiedla sprawach i wybrać przedstawicieli, którzy razem z administracją najlepiej zadbają o mieszkańców i zasoby osiedli.
Grzegorz Okoński
Prezes Zarządu
MSM "Energetyka"